Sobota, 28 stycznia 2012

Pardon

Poppolityka. Prawdy, emocje i pogłoski

Profil użytkownika:

martita
martita
Marta Wawrzyn (: Życie minuta po minucie na Twitterze, zapraszam: http://twitter.com/pazurkiem
Ilość odwiedzin: 24898
RSS

Blog użytkownika

Piątek [25.02.2011, 12:57]
Dziś przeczytaliście mój ostatni tekst w Pardonie. Żegnam się z Wami po 49 miesiącach, 2743 artykułach, niezliczonych komentarzach, wojenkach naszych powszednich i przygodach sejmowo-internetowych.

Fajnie było, ale na mnie już czas. Dzięki za wszystko i do zobaczenia gdzieś, kiedyś. W innym, a kto wie, może i lepszym miejscu :)

89 komentarzy

Środa [ 3.11.2010, 2:22]
Kolejne wybory w Stanach (prawie) zakończone. Po godzinie 2. w nocy naszego czasu wszystkie amerykańskie telewizje po kolei ogłosiły przejęcie Izby Reprezentantów przez Republikanów. Senat najprawdopodobniej zostanie w rękach Demkratów, ale prezydent Obama i tak będzie miał teraz przekichane.

Chyba że nauczy się zwalać winę za własną nieudolność na złą prawicową większość w Izbie równie skutecznie jak Tusk zwalał na weta prezydenta Kaczyńskiego.

W Ameryce znów robi się ciekawie. :)
19 komentarzy

Wtorek [31.08.2010, 22:36]
Notki usuwamy, ponieważ:
1. Jest ich tak dużo, że zaśmiecają GD, na co skarżą nam się bezustannie inni użytkownicy;
2. Nie są napisane po polsku, zawierają mnóstwo błędów, są pisane caps lockiem;
3. Są za krótkie, żeby można je w ogóle było określać jako "notki";
4. Zawierają coraz więcej zwrotów obraźliwych.

Jeśli to się nie zmieni, polecą nie tylko notki, ale całe konto.

Pozdrawiamy,
redakcja
129 komentarzy

Piątek [27.08.2010, 11:07]
Mieliśmy małą awarię, w związku z czym zniknął artykuł o Macierewiczu i wszystkie komentarze pod nim, a także inne komentarze (również GD) ostatnich kilkudziesięciu minut. Artykuł odzyskano metodą ponownego wstawienia, komentarze da się odzyskać tak samo, tyle że ponownie wkleić je muszą sami autorzy ;)

Przepraszamy za tę niedogodność. Badamy sprawę, sprawdzając czy nie stoją za nią siły żydowskie, pisowskie albo feministyczne.
59 komentarzy

Niedziela [20.06.2010, 20:03]

Spodziewaliście się wielkiej zmiany? Spodziewajcie się dalej.



Przebrała się miarka? Może i się przebrała. Ale czas Jarka jeszcze nie nadszedł. I raczej już nie nadejdzie. Wciąż mamy w Polsce czas Donalda i jego podopiecznych. Młodych, starych, mądrych, głupich, wąsatych i gładkich. Wszystko jedno, byle od Donalda. Trudno właściwie powiedzieć dlaczego, skoro wszyscy, a zwłaszcza wyborcy PO z 2007 roku, mówią, że oni już stracili wiarę i nadzieję.



Typowego od 2007 roku układu "ok. 40% dla Platformy, ok. 30% dla PiS-u" nie był też w stanie zmienić lider SLD, mimo że jego wynik jest imponujący. Zwłaszcza w porównaniu z tym, czego się po nim spodziewano. To właśnie Grzegorz Napieralski jest zwycięzcą dzisiejszego dnia. Dwucyfrowym wynikiem potwierdził swoje przywództwo na lewicy i pozbawił argumentów tych, którzy go wystawili w tych wyborach tylko po to, żeby się ośmieszył.





Ale nawet jeśli ostatecznie okaże się, że dostał tłuste 15%, nie będzie to miało znaczącego wpływu na polską scenę polityczną. Podział na prawicę i prawicę trwa i trwa mać! Skoro nic nie zmieniły ani haniebne rządy z Samoobroną i LPR, skoro nic nie zmieniło "Rysiu, ja załatwię" wypowiedziane przez czołowego polityka tych drugich, skoro nic nie zmieniła smoleńska propaganda jednych ani seria żenujących wpadek drugich.






Nic się nie zmieniło. I nie wiem, co się musi stać, żebyśmy przejrzeli na oczy i przestali robić za pionki w grze, w której wygrywają nie niskie podatki, jak by chcieli wyborcy PO, nie twarda polityka zagraniczna czy polityka prorodzinna, jak chcieliby wyborcy PiS, ale zwykłe, bezczelne partyjniactwo. Nicnierobienie. Trwanie. I dużo PR-u




Zresztą... Może nam to już jest wszystko jedno?


36 komentarzy

Wtorek [25.05.2010, 18:38]
Dziennikarz Polsatu Tomasz Machała donosi na Twitterze:

Jarosław Kaczyński powiedział dziś mamie o śmierci Lecha Kaczyńskiego. Jego kampania z tego powodu w chwilowym zawieszeniu.

Skutków na razie nie znamy.

116 komentarzy

Wtorek [23.03.2010, 19:23]

Prezydent USA wciąż jest dobrym wujkiem według dziennikarzy.



Udało się. Reforma opieki zdrowotnej przepchnięta przez Kongres i podpisana przez prezydenta. Big fucking deal. Ameryka może być dumna ze swojego prezydenta.



I jest. Jak donoszą liberalni dziennikarze, Barackowi Obamie udała się rzecz bezprecedensowa. Zapewnił ubezpieczenie medyczne wszystkim Amerykanom. Również tym, których na nie nie stać. Oraz tym, którzy wcale nie mają ochoty się ubezpieczać. Ponad 30 mln ludzi do tej pory nieubezpieczonych.



Kto za to zapłaci? Za ubezpieczenie dla najbiedniejszych i nieposiadających pracy - podatnik. Za ubezpieczenie dla tych, którzy mają pracę, ale bez opieki medycznej - pracodawca. Za ubezpieczenie dla osób prowadzących działalność gospodarczą - oni sami. Jeśli jakiś właściciel firmy nie będzie chciał się ubezpieczyć, zapłaci 695 dolarów kary. Jeśli nie zapewni ubezpieczenia swoim pracownikom - 2 tys. dolarów.



W ten sposób na amerykańskim rynku ubezpieczeń przybędzie 30 mln nowych klientów, z którymi firmy ubezpieczeniowe będą mogły robić, co zechcą. Na przykład dyktować jeszcze wyższe ceny. Państwowego ubezpieczyciela, który mógłby z nimi konkurować i owe ceny zbijać, nie będzie. Jedyne nowe ograniczenie będzie takie, że firma ubezpieczeniowa nie będzie mogła odmówić polis osobom, które już są chore.



Poza tym wolna amerykanka. Ale dziennikarze są zachwyceni. Polscy przepisują po amerykańskich gładkie zdanka, wśród których najpopularniejsze jest: "Obama zapewnił opiekę medyczną 30 mln Amerykanów". Bullshit! Jedyne, co zapewnił Obama, to dodatkowe wydatki dla osób, które nie mają na nie ochoty, oraz kolejny wzrost cen ubezpieczeń, długu narodowego, a na koniec zapewne i podatków.



Przez zmuszenie wszystkich do ubezpieczania się u prywatnych ubezpieczycieli, którzy sami ustalają ceny i warunki polisy.


46 komentarzy

Środa [18.11.2009, 18:20]
Wywalony już jakiś czas temu Zbigniew Chlebowski "głosował" dziś na Komisji Finansów. I to w sprawach kontrowersyjnych, bo również hazardu. Tyle tylko że nie był to prawdziwy Chlebowski.

Jak doniósł na Twitterze poseł PO Cezary Tomczyk, karta do głosowania Chlebowskiego omyłkowo trafiła w ręce posłanki Skowrońskiej - z winy pań z sekretariatu. Niby wszyscy wiedzą, że głosowała Skowrońska, ale i tak jest kłopot - w systemie jak byk widnieje Chlebowski.

Komisja Finansów zastanawiała się nad powtórzeniem kilkudziesięciu głosowań z tego powodu, ale ostatecznie uznała, że jej się jednak nie chce.

Mnie komentować tego już też się nie chce.

23 komentarze

Czwartek [22.10.2009, 10:49]
98 komentarzy

Czwartek [ 1.10.2009, 11:10]
Szef klubu PO zarzucił dziewczynie z TVN, która go złapała na lotnisku we Wrocławiu, że "sorry, ale to, co ona robi, jest nieetyczne". To, czyli zadanie mu pytania, które nurtuje dziś nas wszystkich. Via Onet:http://wiadomosci.onet.pl/2052816,11,item.htm...

Prawdę Chlebowskiego poznamy o godz. 14. na konferencji w Sejmie, dokąd człowiek z żółtymi włosami właśnie leci. Czemu nie wystąpił od razu, we Wrocławiu? Czyżby czekało go też wręczenie prezentu u premiera?
14 komentarzy
« Następne Oglądasz 1–10 z 112

Ostatnie komentarze

© Pardon 2006-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie tagi | Kontakt | Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. | FAQ

używane auta, nieruchomości ogłoszenia, RTV - telewizory, kamery wideo, AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe, notebooki, laptopy, biustonosze, perfumy, buty damskie, bielizna damska